|
|
Fani piłki nożnej!
Eksperci w dziedzinie futbolu
|
|
|
Autor |
Wiadomość |
miki
|
|
|
Dołączył: 25 Cze 2006
Posty: 695
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
|
Wto 12:38, 26 Gru 2006 |
|
Temat postu:
erbe1 napisał: |
Czytałem właśnie wypowiedź Michała Probierza dotyczącą żegnającego się z Widzewem Filipa Burkhardta. Michał stwierdził, że odchodzący z naszej drużyny pomocnik nie sprawdził się w Widzewie, ale stać go na wiele. A za przyczynę tego, że w Łodzi mu się nie powiodło podaje to, że na skutek ciągłych przedsezonowych wyjazdów na testy nie był on należycie przygotowany do gry (fakt, do nas przyszedł już w trakcie trwania rundy jesiennej). Skoro jednak tu zdaniem trenera tkwił powód słabszej dyspozycji piłkarza, to może powinno się dać mu szansę na przygotowanie się do kolejnej rundy razem z drużyną i oceniać go dopiero po zakończeniu sezonu. Albo po prostu powiedzieć, że się nie sprawdził, bo powyższe tłumaczenia trenera jakoś do mnie nie docierają. |
A czy inaczej było bodajże z Baszczyńskim, gdy ten wyjechał na testy do Anglii. Dan Petrescu też winił złe przygotowanie testami. A jednak Baszczyński grał chyba wtedy najjaśniej w lekko zdezorganizowanej obronie Wisły.
Nie wiem dlaczego, ale u polskich trenerów panuje mentalność tzw. "niemówienia prawdy". Twój przykład z Probierzem ( choć nie słyszałem tej wypowiedzi Probierza, ale się z Tobą zgadzam ) jest potwierdzeniem mojej powyższej tezy.
Inny przykład: Engel powiedział, że na MŚ w Korei było dobrze, na co Górski zripostował, że skoro było tak dobrze, to czemu było tak źle - pewnie Engelowi chodziło o to, że źle przygotował kadrę, bagatelizował temat, a obiecał mistrzostwo Świata i próbował to jakoś tłumaczyć.
Jest tylko jeden trener, który umiał ze wszystkiego wyjść z twarzą, bez względu na sytuację, w jakiej się znajdował. Mam na myśli Andrzeja Strejlau. Pamiętacie czasy, gdy on prowadził polską kadrę narodową. Eliminacje do MŚ w 1994 roku przegrał i powiedział:
"Wyszedłem chyba na przeciw zapotrzebowaniom opinii publicznej, mass-mediów. Powiedziałem, nie zdobędę punktu w Oslo - odchodzę. Liczą się wygrani, przegrani schodzą z placu boju, a ja poprostu przegrałem, razem z drużyną przegraliśmy te eliminacje i takie muszę ponieść tego konsekwencje. Nie wiem, co zrobią moi przełożeni, ale ja nie chcę na siłę zostawac na stanowisku - bo w imię czego"
Albo wtedy, gdy z Dariuszem Szpakowskim pełnił funkcję komentatora na ME w 1992 roku. Ostatni mecz, który ww wspólnie komentowali Szpakowski mu podziękował, a Strejlau na to:"Ja również dziękuję i przepraszam za wszelkie potknięcia, jakie mi się napewno zdarzyły w trakcie wszystkich relacji, które miałem przyjemność z Darkiem komentować" - nie dopatrzyłem się wtedy błędów, ale tak umie się chyba zachować facet z klasą. Nie wyszło, powiedział przegrałem.
Może zboczyłem z tematu, ale miałem na celu to, że skoro któremuś trenerowi nie wyszło, niech powie, sorry, zawiodłem, a nie teksty w stylu Okuki, że zdziwiłby się, gdyby go zwolnili.
Albo tak jak Probierz, nie chcąc robić przykrości Burkhardowi, to szuka się wymijających i nieprzekonujących tłumaczeń. Ale takim czymś Probierz robi krzywdę Burkhardtowi, bo wtedy Probierz utwierdza w przekonaniu Burkhardta, że jest dobry i pożyteczny. A może mówiąc szczerze, dlaczego, co i jak powinien dać sygnał Burkhardowi, że powinien sporo nad sobą popracować, by być przydatnym jak nie w Widzewie, to w innym klubie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Irsko
|
|
|
Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 1186
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Skarzysko
|
Wto 18:33, 26 Gru 2006 |
|
Temat postu:
miki napisał: |
Może zboczyłem z tematu, ale miałem na celu to, że skoro któremuś trenerowi nie wyszło, niech powie, sorry, zawiodłem, a nie teksty w stylu Okuki, że zdziwiłby się, gdyby go zwolnili. |
Mial racje ze tak powiedzial.Ja tez ta decyzja bylem zdziwiony
Irsko, nie offtopuj. - RTS
Post został pochwalony 0 razy
|
|
miki
|
|
|
Dołączył: 25 Cze 2006
Posty: 695
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
|
Wto 19:44, 26 Gru 2006 |
|
Temat postu:
Irsko napisał: |
miki napisał: |
Może zboczyłem z tematu, ale miałem na celu to, że skoro któremuś trenerowi nie wyszło, niech powie, sorry, zawiodłem, a nie teksty w stylu Okuki, że zdziwiłby się, gdyby go zwolnili. |
Mial racje ze tak powiedzial.Ja tez ta decyzja bylem zdziwiony
Irsko, nie offtopuj. - RTS |
A czy Ty uważasz, że powinien zostać na stanowisku. Przecież obiecał, że wyjdzie z grupy w Pucharze UEFA - nie wyszedł. Przegrał kilka meczów w lidze, które zadecydowały o tym, że w lidze są niby w czołowce, ale ze znaczną stratą do Bełchatowa, której łatwo nie będzie odrobić. Styl pracy archaiczny, w przeciwieństwie do np. Michała Probierza, który jest nadzieją i trenerem młodego pokolenia i ma szansę stworzyć z Widzewa dobry zespół.
Do RTS: stary, jeżeli uważasz to za off-top, albo jeżeli pisząc w wątku Widzewa Irsko i ja rozpisaliśmy się o zespole Wisły Kraków. Od razu Ci mówię - przecież nawiązałem do wypowiedzi Probierza o Burkhardzie i porównałem to z innymi trenerami. Poprostu przenieś wypowiedzi Irsko i moje do działu o Wiśle Kraków, jeżeli twierdzisz, że off-topujemy.
Miki, ja tylko uprzedzam Irsko, żeby się zanadto nie rozpędzał odnośnie trenera Okuki... To wszystko. - RTS
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Irsko
|
|
|
Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 1186
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Skarzysko
|
Wto 20:37, 26 Gru 2006 |
|
Temat postu:
miki napisał: |
Irsko napisał: |
miki napisał: |
Może zboczyłem z tematu, ale miałem na celu to, że skoro któremuś trenerowi nie wyszło, niech powie, sorry, zawiodłem, a nie teksty w stylu Okuki, że zdziwiłby się, gdyby go zwolnili. |
Mial racje ze tak powiedzial.Ja tez ta decyzja bylem zdziwiony
Irsko, nie offtopuj. - RTS |
A czy Ty uważasz, że powinien zostać na stanowisku. Przecież obiecał, że wyjdzie z grupy w Pucharze UEFA - nie wyszedł. Przegrał kilka meczów w lidze, które zadecydowały o tym, że w lidze są niby w czołowce, ale ze znaczną stratą do Bełchatowa, której łatwo nie będzie odrobić. Styl pracy archaiczny, w przeciwieństwie do np. Michała Probierza, który jest nadzieją i trenerem młodego pokolenia i ma szansę stworzyć z Widzewa dobry zespół. |
Uwazam ze jeszcze niezaczol na dobra sprawe ukladac w Wisle tego co popsul Petrescu,poprostu mial za malo czasu.Po objeciu Krakowskiego klubu przez serba bylo wyraznie szarpniecie,ktore jest czeste w wielu klubach po zmianie szkoleniowca.Ale trzeba bylo Mu dac szanse zbudowania zespolu taka jaka dostal w Legi.Probierz jest jeszcze bardzo mlodym trenerem i niema w srod pilkarzy autorytetu,co dobitnie wykazuje skrot z meczu Widzew-Arka.Gdyby trenerow oceniac pad katem tego co mowia,to Mourinho juz dawno niepowinien byc trenerem Chelsea.Niestety dla Nas RTS,ale pan Okuka na sporo wspÓlnego z Widzewem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
erbe1
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 1666
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Pią 17:52, 29 Gru 2006 |
|
Temat postu:
Irsko napisał: |
Probierz jest jeszcze bardzo mlodym trenerem i niema w srod pilkarzy autorytetu,co dobitnie wykazuje skrot z meczu Widzew-Arka. |
Może Probierz nie ma jeszcze autorytetu wśród piłkarzy, ale to akurat bardzo nie dziwi, zważywszy na jego wiek i na to, że jeszcze całkiem niedawno sam był piłkarzem. Michał dopiero na ten trenerski autorytet musi sobie zapracować. Ma zapał, pasję i to też trzeba docenić. Na razie, moim zdaniem nie zawodzi. Owszem nie błysnął jakoś szczególnie, ale swoją robotę wykonuje poprawnie i niech czyni to dalej. Ocenimy go po sezonie. Ta nauka powinna zaprocentować z korzyścią zarówno dla niego samego, jak i dla drużyny. A że przestawienie się z piłkarza na trenera nie jest sprawą łatwą przekonał się całkiem niedawno Jacek Zieliński w Legii. Jako piłkarz miał ogromny autorytet w zespole, jako trener musiał zacząć budować go od początku. Nie bardzo mu się powiodło mimo tego, że pracował w swoim klubie i miał mocne poparcie na starcie zarówno wśród działaczy jak i fanów warszawskiej drużyny. Mam nadzieję, że Probierzowi powiedzie się, utrzyma drużynę w ekstraklasie i stworzy podwaliny pod budowę silniejszego zespołu.[/url]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Irsko
|
|
|
Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 1186
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Skarzysko
|
Pią 21:51, 29 Gru 2006 |
|
Temat postu:
erbe1 napisał: |
Irsko napisał: |
Probierz jest jeszcze bardzo mlodym trenerem i niema w srod pilkarzy autorytetu,co dobitnie wykazuje skrot z meczu Widzew-Arka. |
Może Probierz nie ma jeszcze autorytetu wśród piłkarzy, ale to akurat bardzo nie dziwi, zważywszy na jego wiek i na to, że jeszcze całkiem niedawno sam był piłkarzem. Michał dopiero na ten trenerski autorytet musi sobie zapracować. Ma zapał, pasję i to też trzeba docenić. Na razie, moim zdaniem nie zawodzi. Owszem nie błysnął jakoś szczególnie, ale swoją robotę wykonuje poprawnie i niech czyni to dalej. Ocenimy go po sezonie. Ta nauka powinna zaprocentować z korzyścią zarówno dla niego samego, jak i dla drużyny. A że przestawienie się z piłkarza na trenera nie jest sprawą łatwą przekonał się całkiem niedawno Jacek Zieliński w Legii. Jako piłkarz miał ogromny autorytet w zespole, jako trener musiał zacząć budować go od początku. Nie bardzo mu się powiodło mimo tego, że pracował w swoim klubie i miał mocne poparcie na starcie zarówno wśród działaczy jak i fanów warszawskiej drużyny. Mam nadzieję, że Probierzowi powiedzie się, utrzyma drużynę w ekstraklasie i stworzy podwaliny pod budowę silniejszego zespołu.[/url] |
Wlecialowski w Ruchu niemial trakiej pozycj,jak Zielinski w Legi.A z ikona niebieskich pojechal krotko.Klub wyprowadzil ze strefy spadkowej,i walczy teraz o awans do 1 ligi.Probierz z tymi mlodzianami jakos dziwnie postepuje.Tak jak by On swoje,a Oni swoje
Post został pochwalony 0 razy
|
|
erbe1
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 1666
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Sob 10:16, 30 Gru 2006 |
|
Temat postu:
Irsko napisał: |
Wlecialowski w Ruchu niemial trakiej pozycj,jak Zielinski w Legi.A z ikona niebieskich pojechal krotko.Klub wyprowadzil ze strefy spadkowej,i walczy teraz o awans do 1 ligi.Probierz z tymi mlodzianami jakos dziwnie postepuje.Tak jak by On swoje,a Oni swoje |
W konfrontacji trenera Ruchu ze Śrutwą istotną rolę odegrali działacze. Poparli szkoleniowca i teraz mogą się cieszyć z rezltatów jego pracy. Był to też sygnał dla reszty piłkarzy i na pewno pozycja Wleciałowskiego wzmocniła się. A odnośnie Probierza, to ja też nie do końca rozumiem wszystkie jego decyzje, ale w końcu on jest z piłkarzami na codzień, on podejmuje decyzje i on ponosi za nie odpowiedzialność. Trzeba dać mu trochę czasu. Moim zdaniem na pierwszą ocenę przyjdzie czas po zakończeniu sezonu.
Przy okazji Widzew dogadał się z Górnikiem i drugiego stycznia ma zostać podpisany kontrakt między klubami w sprawie przejścia Aleksandra. Trochę to trwało, ale w końcu osiągnięto porozumienie.
Ciekawe też jak naprawdę prezentuje się ów Węgier, Tímár Krisztián. Boniek wypowiada się o nim bardzo dobrze. Stwierdził, że może on zostać poddany jedynie testom medycznym, bo poziom sportowy jest mu (Bońkowi) znany. Tylko pertraktacje między klubami zapowiadają się twarde.
No i być może do Napoleoniego dołączy kolejny Włoch. W każdym bądź razie coś się dzieje. Oby tylko ci, którzy do nas przyjdą potwierdzili swą wartość na boisku.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
miki
|
|
|
Dołączył: 25 Cze 2006
Posty: 695
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
|
Sob 12:16, 30 Gru 2006 |
|
Temat postu:
Często jest tak, że jak piłkarz od razu przeskakuje do roli trenera, a zwłaszcza w swoim byłym klubie, to piłkarze wykorzystują to. I często to ma swój odwrotny skutek, o czym namacalnie przekonał się Zieliński prowadząc Legię. Chciał wprowadzić zasady partnerskie, by po nieudanych konfrontacjach zwłaszcza z FC Zurich w kwalifikacjach Pucharu UEFA powiedzieć, że trener musi być jak sk....yn bez pobłażania. I właśnie takim ( przynajmiej w mniemaniu Śrutwy ) okazał się Wleciałowski w Ruchu Chorzów. Pokazał, kto za co odpowiada i tak dalej, a przeciez znalazłby się w Ruchu zawodnik, który z Wlaciałowskim grał jeszcze w Ruchu ( choćby Śrutwa ). Tylko to jest jak z awansem na stanowisko wyżej i już następuje zamiana hiererchii. I taka nastąpiła w Ruchu - gdy piłkarz, to było "Marek podaj", a teraz trzeba słuchać założeń taktycznych trenera Wleciałowskiego, a nie "Marka". A Zieliński chyba o tym zapomniał. Chociaż Wdowczyk też trzyma swoich na dystans, a mistrza Legia zdobyła, ale w europejskich pucharach było już tak sobie i nie pomaga niektórym żelazna dyscyplina.
Nie wiem, na jakich zasadch pracuje Probierz, ale jest moim zdaniem obiecującycm trenerem. Ma zawodników, którzy no, nie są przynajmiej mi znani ( Napoleoni ), a jednak umiał niektóre mecze wygrać, choć ostatnie nie należały do udanych. Ale wszystko przed nim. Powiem tak, na razie dostaje takie porządne kopniaki, ale pytanie, na ile on wyciągnie z nich wnioski. Na ile przepracuje rundę wiosenną i na ile z błędów swoich i zawodników wyciągnie wnioski na wiosnę. Bo jak ja obserwuję i grę Widzewa i zachowanie Probierza, to jest trenerem trzeźwo myślącym, dobrze poukładanym i ma szansę stać się dobrym w przyszłości trenerem. Tylko czy ją wykorzysta.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Irsko
|
|
|
Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 1186
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Skarzysko
|
Sob 16:43, 30 Gru 2006 |
|
Temat postu:
erbe1 napisał: |
Przy okazji Widzew dogadał się z Górnikiem i drugiego stycznia ma zostać podpisany kontrakt między klubami w sprawie przejścia Aleksandra. Trochę to trwało, ale w końcu osiągnięto porozumienie. |
Szczeze powiem ze Aleksandra cenie sobie bardziej niz Grzelaka.Jest bardziej elastyczny,i ruchliwy.Grzelak stylem gry przypomina Rasiaka,chodzi Mi glownie o statecznosc.Bo technicznie Grzelak jest lepszy od Rasiaka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Irsko
|
|
|
Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 1186
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Skarzysko
|
Sob 16:49, 30 Gru 2006 |
|
Temat postu:
miki napisał: |
Powiem tak, na razie dostaje takie porządne kopniaki, ale pytanie, na ile on wyciągnie z nich wnioski. Na ile przepracuje rundę wiosenną i na ile z błędów swoich i zawodników wyciągnie wnioski na wiosnę. Bo jak ja obserwuję i grę Widzewa i zachowanie Probierza, to jest trenerem trzeźwo myślącym, dobrze poukładanym i ma szansę stać się dobrym w przyszłości trenerem. Tylko czy ją wykorzysta. |
Przypomina Mi Koniarka.Tez jest lubiany przez kibicow za gre dla Widzewa,ale przeciez nie oto chodzi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
RTS
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 6271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
|
Sob 21:00, 30 Gru 2006 |
|
Temat postu:
Irsko napisał: |
Przypomina Mi Koniarka.Tez jest lubiany przez kibicow za gre dla Widzewa,ale przeciez nie oto chodzi |
Nie do końca trafione porównanie podałeś, bowiem M. Koniarek był chyba bardziej uwielbiany przez kibiców, był ikoną. A co do trenerstwa, to nie rozumiem, dlaczego tak od razu skreślasz M. Probierza. Ma dobre zadatki na szkoleniowca, mimo braku doświadczenia. Proponowałbym się wstrzymać z ocenami przynajmniej do czerwca.
Natomiast bardziej martwiłbym się Aleksandrem, ponieważ nie jest jeszcze powiedziane, że trafi on do Widzewa już teraz, a tymczasem łódzki klub zdążył się już "pozbyć" B. Grzelaka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
erbe1
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 1666
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Nie 09:04, 31 Gru 2006 |
|
Temat postu:
RTS napisał: |
Natomiast bardziej martwiłbym się Aleksandrem, ponieważ nie jest jeszcze powiedziane, że trafi on do Widzewa już teraz, a tymczasem łódzki klub zdążył się już "pozbyć" B. Grzelaka. |
No ponoć kluby się dogadały i drugiego stycznia ma zostać podpisany kontrakt, na mocy którego Aleksander w rundzie wiosennej reprezentował będzie Widzew. Zawodnik oczywiście zrzekł się kasy, którą jest mu winien klub z Zabrza a Górnik też coś tam ma od Widzewa dostać. Wszyscy powinni być więc zadowoleni.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
RTS
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 6271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
|
Nie 09:33, 31 Gru 2006 |
|
Temat postu:
To i dobrze. No w sumie Górnik nie był w najciekwaszej sytuacji, ponieważ zawodnik i tak był zainteresowany opuszczeniem Zabrza, a ponieważ kontrakt i tak mu się kończył w czerwcu, to i tak przeniósłby sie do Łodzi za darmola. A Górnik chciał choć trochę zarobić. Widzisz, ja po prostu obawiałem się głupiej złośliwości działaczy z Zabrza, a to by nie wyszło na dobre nie tylko Górnikowi, ale i Widzewowi i samemu A. Aleksandrowi. Nikomu by to nie wyszło na dobre.
Oficjalka Widzewa podała takie rewelacje. Oby top się okazało prawdą. A tak nawiasem mówiąc przydałby się jeszcze jeden w miarę konkretny napastnik, bo jak wszyscy pamiętamy, w pierwszej rundzie Widzew z jednym B. Grzelakiem też nie za wiele zadziałał. No i przede wszystkim cała, podkreślam, cała obrona.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Irsko
|
|
|
Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 1186
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Skarzysko
|
Nie 13:30, 31 Gru 2006 |
|
Temat postu:
RTS napisał: |
A tak nawiasem mówiąc przydałby się jeszcze jeden w miarę konkretny napastnik, bo jak wszyscy pamiętamy, w pierwszej rundzie Widzew z jednym B. Grzelakiem też nie za wiele zadziałał. No i przede wszystkim cała, podkreślam, cała obrona. |
Bez Grzelaka Widzew w OE tez wygrywal mecze,wiec bez przesady ze ten Grzelak byl taki najwazniejszy dla zespolu.Jesli chodzi o Aleksandra to jest to naprawde dodry pilkar,z tym ze do walczakow boiskowych nienalezy.Ale taki Citko wojownikiem na boisku tez nigdy niebyl,a dla Widzewa wiele dobrego zrobil.Z ta obrona to tez bez przesady,z Tychowskim badz Strawczykiem powinien grac jakis doswiadczony ograny pilkarz,zeby mieli od kogo nabierac sprytu boiskowego.Jesli chodzi o bocznych,to niebardzo wiem czy bylo by kim w rozsadnej cenie zastapic Nowaka.A Klos iWawrzyniak sa jeszcze mlodzi i przynajmniej z jednego z nich,moze byc w przyszlosci wartosciowy pilkarz
Post został pochwalony 0 razy
|
|
RTS
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 6271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
|
Nie 18:46, 31 Gru 2006 |
|
Temat postu:
Irsko napisał: |
Jesli chodzi o Aleksandra to jest to naprawde dodry pilkar,z |
Zgadza się, podobne jka Grzelak statystyki, podobna postura, podobne umiejętności podobny wiek. Różnica jednak polega na tym , że Bartek był zgrany z drużyną, zaś Arek będzie na to zgranie potrzebował czasu.
Irsko napisał: |
o walczakow boiskowych nienalezy.Ale taki Citko wojownikiem na boisku tez nigdy niebyl,a dla Widzewa wiele dobrego zrobil |
Mam nadzieję, że nie chcesz porównywać A. Aleksandra do M. Citki...
Irsko napisał: |
Z ta obrona to tez bez przesady |
Nie przesadzam. Jest dziurawa, jak sito.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Irsko
|
|
|
Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 1186
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Skarzysko
|
Pon 13:48, 01 Sty 2007 |
|
Temat postu:
RTS napisał: |
Zgadza się, podobne jka Grzelak statystyki, podobna postura, podobne umiejętności podobny wiek. Różnica jednak polega na tym , że Bartek był zgrany z drużyną, zaś Arek będzie na to zgranie potrzebował czasu. |
Tu dotknoles bardzo waznej kwesti,czyli zgrana.Faktycznie jest to bardzo istne,zaaklimatyzowanie sie w klubie i zgranie z zespolem.Dlatego dobrze ze ten transwer jest przeprowadzany teraz.A nie jak kiedys Dembinskiego z Hamburga na kilka dni przed rozpoczecie rozgrywek dokoptowano
RTS napisał: |
Mam nadzieję, że nie chcesz porównywać A. Aleksandra do M. Citki... |
Walecznym pilkarzem w Widzewie byl Michalczuk,Citko byl bardziej delikatnym technikiem.I Aleksander,tez do walczakow jak Citko nienalezy,wiec przedewszystkim skupilem sie na porownaniu walecznosci u tuch Dwu pilkarzy.Natomiast Aleksander ma ku temu wszelkie mozliwosci zeby byc pilkarzem pokroju Marka Citki.Wszystko w jego nogach
RTS napisał: |
Nie przesadzam. Jest dziurawa, jak sito. |
Fakt,z tym ze niestac naszego klubu na jakies wielkie zmiany.Sa to mlodzi perspektywiczni obroncy,i bardzo potrzeba Im jakiegos doswiadczonego gracza zeby mieli sie przy kim rozwijac.Boniek chcial Klosa,ale ten wyskoczyl z takimi rzadaniami finansowymi ze Zbyszko spasowal.Teraz tego wegra chce sprowadzisc do Widzewskiej obrony,wiec pewno jest tanszy od Klosa i zdaje sie doswiadczony skoro gra w Ferencvarosu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
erbe1
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 1666
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Sob 09:16, 06 Sty 2007 |
|
Temat postu:
Irsko napisał: |
Teraz tego wegra chce sprowadzisc do Widzewskiej obrony,wiec pewno jest tanszy od Klosa i zdaje sie doswiadczony skoro gra w Ferencvarosu |
No i najprawdopodobniej będziemy mogli się obejść smakiem (akurat w przypadku tego zawodnika). Krisztián Tímár, 27-letni defensor ostatnio był na testach w angielskim Plymouth i podobno właśnie tam ma teraz grać.
Znane jest natomiast nazwisko tego Włocha. Jest to 21-letni Mirko De Francesco. Może on grać na prawej obronie, bądź prawej pomocy. W poniedziałek ma przyjechać na tygodniowe testy i jeśli się sprawdzi, wówczas podpisany zostanie kontrakt.
W dalszym ciągu trwają poszukiwania zawodnika na środek obrony i środek pomocy a tymczasem...
ofertę gry w Wiśle Kraków otrzymał niedawny debiutant w reprezentacji wychowanek szkółki w Szamotułach, Jakub Wawrzyniak. No może oferta, to za dużo powiedziane. Ot, po prostu działacze z Krakowa zapytali Widzew, czy możliwy byłby transfer tego piłkarza. Boniek odpowiedział, że jeśli sam zawodnik będzie tą propozycją zainteresowany, to on nie będzie mu blokował drogi. Sam zawodnik twierdzi, żo owszem propozycję rozważyłby, ale na razie nikt z nim o tym nie rozmawiał. Jaki będzie kolejny krok w tej sprawie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
RTS
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 6271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
|
Sob 09:49, 06 Sty 2007 |
|
Temat postu:
erbe1 napisał: |
Irsko napisał: |
Teraz tego wegra chce sprowadzisc do Widzewskiej obrony,wiec pewno jest tanszy od Klosa i zdaje sie doswiadczony skoro gra w Ferencvarosu |
No i najprawdopodobniej będziemy mogli się obejść smakiem (akurat w przypadku tego zawodnika). Krisztián Tímár, 27-letni defensor ostatnio był na testach w angielskim Plymouth i podobno właśnie tam ma teraz grać. |
Bo ja wiem, czy aż tak musimy obejść się smakiem... Ferencvaros nie jest już tak świetny, jak niedawno, poza tym, czy to aby nie ten klub był ostatnio bliski plajty? Co do samego zawodnika, to nie wiem, czy jest aż tak dobry. Mam też mieszane uczucia, ponieważ wiekiem jest już nieco zaawansowany (27 lat na karku w przypadku piłkarza to już dużo). Możnaby stwierdzić, że K. Tímár jest przez to doświadczony i mógłby poprowadzić, pokierować widzewską obroną, tyle, że jak niby mieliby się porozumiewać? Tymczasem obrońca musi być szybki i zwinny, a nie żółwiowaty w stylu Hajty.
erbe1 napisał: |
Znane jest natomiast nazwisko tego Włocha. Jest to 21-letni Mirko De Francesco. Może on grać na prawej obronie, bądź prawej pomocy. W poniedziałek ma przyjechać na tygodniowe testy i jeśli się sprawdzi, wówczas podpisany zostanie kontrakt. |
Fajnie, że kolejny Włoch zawitałby do Łodzi, tylko, czy aby na pewno potrzebujemy zawodnika na tę pozycję. Mamy już przecież A. Budkę. Hehh... zauważyłem, że w Łodzi zrobiła się taka moda na Włochów, oby tylko sprowadzano tych wartościowych, byśmy się nie stali taką włoską Pogonią Szczecin.
Tymczasem wciąż cała obrona aż się prosi o generalny i gruntowny remont.
A to, czy J. Wawrzyniak odejdzie, czy nie, to mnie -szczerze mówiąc- ni ziębi, ni grzeje. Ja już postawiłem kreskę na całej obronie, którą już tradycyjnie nazywam sitem. Pora, byśmy mieli wreszcie formację defensywną, a nie sito.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
miki
|
|
|
Dołączył: 25 Cze 2006
Posty: 695
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
|
Sob 11:48, 06 Sty 2007 |
|
Temat postu:
Czy wymiana linii defensywnej to gwarant sukcesów - nie wiem. Pojęcie względne. Moim zdaniem Probierz musi poprawić morale zawodników, ale przede wszystkim popracowac nad "szacunkiem piłkarzy". Czytałem wczoraj ( albo przed.. ) Przegląd Sportowy i gazeta krytykowała Probierza, że nie ma szacunku u zawodników, że za dużo im pozwala. Z pracy Probierza zadowoleni są tylko Boniek i Szymański. A prawda jest taka, że Probierz zasłużył na ocenę "dostateczną +". Dostateczną, bo realizuje plan minimum, czyli trzyma zespół z dala od strefy spadkowej, a plu, to na zachętę na rundę wiosenną, aby poddźwignął ten zespół wyżej w tabeli. Bo inaczej, będzie trenerem o znanym nazwisku, ale bardzo przeciętnym trenerem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
RTS
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 6271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
|
Sob 12:39, 06 Sty 2007 |
|
Temat postu:
"PS" znany jest już, jak ja to nazywam z "Bild'owania" lub "Faktowania", ale coś słyszałem, że atmosferka nie jest taka, jak należy, z tym szacunkiem podobnie.
Co do umiejętności trenerskich, to jak można się spodziewać tych umiejętności na wysokim poziomie u świeżo upieczonego trenera, toteż Twoje słowa w tym względzie uznaję za żart.
Co do oceny, to także wystawiłbym mu podobną, chociaż ten plus nie tyle na zachętę, co za to, że facet sie stara. Plan minimum wykonał, więc i Z. Boniek i zarząd Widzewa mogą być zadowoleni, choć dalecy od euforii. Druga linia wyszła Probierzowi praktycznie bez zarzutu, atak już względnie, bo chociaż poczynania widzwiaków siały zamęt w polu karnym przeciwnika, to ze skutecznością strzelecką było już gorzej. Obronę przemilczmy. Zaś co do bramkarzy, to już pomijając antyzdolności A. Holewińskiego, przeciętność R. Miedżidowa i powrót do Szczecina B. Fabiniaka ( ), to mamy w szeregach wspaniałego dobrego wujcia w postaci J. Młynarczyka, który potrafi dojrzeć utalentowanego goalkipeer'a i dobrze go wyszkolić. Teraz szeregi RTS-u zasilił "sąsiad" Masahika, 19-letni J. Hładowczak, który ponoć jest utalentowany. I tutaj muszę zaznaczyć, że cieszy mnie to, że zaczęto mądrą politykę, która nie polega już na wypożyczaniu graczy z innych klubów, a na kupowaniu. Toteż jest nadzieja, że -jeśli Kuba okaże się znakomitym bramkarzem (oby!)- nie będziemy musieli się z nim z przykrością rozstawać, jak to było jakiś czas temu z B. Peskovic'em, a teraz z B. Fabiniakiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
erbe1
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 1666
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Sob 14:48, 06 Sty 2007 |
|
Temat postu:
RTS napisał: |
Toteż jest nadzieja, że -jeśli Kuba okaże się znakomitym bramkarzem (oby!)- nie będziemy musieli się z nim z przykrością rozstawać, jak to było jakiś czas temu z B. Peskovic'em, a teraz z B. Fabiniakiem. |
Ostatnio miałem mało czasu na lekturę wiadomości, więc mogło mi to umknąć, ale nie znalazłem informacji o tym, że Fabiniak do Pogoni. Owszem różnego rodzaju spekulacje się pojawiały, ale nic konkretnego. Jakiś czas temu np. Bartek przymierzany był do Korony. Myślałem i oby tak było, że Fabiniak pozostanie u nas przynajmniej do końca okresu wypożyczenia (a może i dłużej).
RTS napisał: |
Bo ja wiem, czy aż tak musimy obejść się smakiem... Ferencvaros nie jest już tak świetny, jak niedawno, poza tym, czy to aby nie ten klub był ostatnio bliski plajty? Co do samego zawodnika, to nie wiem, czy jest aż tak dobry. Mam też mieszane uczucia, ponieważ wiekiem jest już nieco zaawansowany (27 lat na karku w przypadku piłkarza to już dużo). Możnaby stwierdzić, że K. Tímár jest przez to doświadczony i mógłby poprowadzić, pokierować widzewską obroną, tyle, że jak niby mieliby się porozumiewać? Tymczasem obrońca musi być szybki i zwinny, a nie żółwiowaty w stylu Hajty.
|
Skoro jednak okazał się wystarczająco dobry, żeby załapać się do zaplecza najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii, to może nie jest taki słaby.
RTS napisał: |
erbe1 napisał: |
Znane jest natomiast nazwisko tego Włocha. Jest to 21-letni Mirko De Francesco. Może on grać na prawej obronie, bądź prawej pomocy. W poniedziałek ma przyjechać na tygodniowe testy i jeśli się sprawdzi, wówczas podpisany zostanie kontrakt. |
Fajnie, że kolejny Włoch zawitałby do Łodzi, tylko, czy aby na pewno potrzebujemy zawodnika na tę pozycję. Mamy już przecież A. Budkę.
|
No mamy, ale przecież napisałem, że piłkarz ten może grać na prawej obronie i prawej pomocy a o obronie masz jak wiem raczej dosyć niskie mniemanie.
O czym poniżej:
RTS napisał: |
Tymczasem wciąż cała obrona aż się prosi o generalny i gruntowny remont.
(...) Ja już postawiłem kreskę na całej obronie, którą już tradycyjnie nazywam sitem. Pora, byśmy mieli wreszcie formację defensywną, a nie sito. |
Tak więc dalej należy szukać owego środkowego obrońcy, który te klocki mógłby poukładać.
A potrzebie środkowego pomocnika też nie da się zaprzeczyć. Boki pomocy były lepsze, ale środek niestety kulał również.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
RTS
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 6271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
|
Wto 11:45, 09 Sty 2007 |
|
Temat postu:
erbe1 napisał: |
Ostatnio miałem mało czasu na lekturę wiadomości, więc mogło mi to umknąć, ale nie znalazłem informacji o tym, że Fabiniak do Pogoni. Owszem różnego rodzaju spekulacje się pojawiały, ale nic konkretnego. Jakiś czas temu np. Bartek przymierzany był do Korony. Myślałem i oby tak było, że Fabiniak pozostanie u nas przynajmniej do końca okresu wypożyczenia (a może i dłużej). |
Mnie dochodziły słuchy, że B. Fabiniak ma wrócić do Pogoni z wypożyczenia.
erbe1 napisał: |
Skoro jednak okazał się wystarczająco dobry, żeby załapać się do zaplecza najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii, to może nie jest taki słaby. |
No niby wszystko OK, tylko w takim razie skoro nadal nie jest taki słaby, jak przypuszczasz, to czemu nadal nie gra w I lidze angielskiej?
erbe1 napisał: |
RTS napisał: |
Fajnie, że kolejny Włoch zawitałby do Łodzi, tylko, czy aby na pewno potrzebujemy zawodnika na tę pozycję. Mamy już przecież A. Budkę.
|
No mamy, ale przecież napisałem, że piłkarz ten może grać na prawej obronie i prawej pomocy a o obronie masz jak wiem raczej dosyć niskie mniemanie.
O czym poniżej:
RTS napisał: |
Tymczasem wciąż cała obrona aż się prosi o generalny i gruntowny remont.
(...) Ja już postawiłem kreskę na całej obronie, którą już tradycyjnie nazywam sitem. Pora, byśmy mieli wreszcie formację defensywną, a nie sito. |
|
OK, przekonałeś mnie. W sumie nawet znakomicie się składa, że trafił do nas drugi Włoch, oby przeszedł pomyślnie wszystkie testy. Tak sobie właśnie myślę, że zawodnik grający zarówno na pozycji prawego obrońcy i prawego pomocnika może być ofensywnie grającym prawoskrzydłowym obrońcą, czego nie tylko w Widzewie, ale i w ogóle w Polsce wciąż brakuje.
Teraz wypada znaleźć kolejnych defensorów, na lewej obronie i zwłaszcza środek, jak sam wspomniałeś.
Tymczasem B. Iwanowi woda sodowa chyba uderzyła do głowy. Piłkarz koniecznie chce przenieść się do 2-ligowego Erzgebirge Aue. Skoro tak bardzo chce tam iść, by siedzieć na ławie i po czasie zniknąć, to proszę bardzo. Tylko dlaczego zawodnik tak sobie pogrywa, że oficjalnie prosi o zwolnienie z treningu, mówiąc że ma do załatwienia sprawy rodzinne i te sprawy "rodzinne" załatwia w Hiszpanii, gdzie na obozie treningowym przebywa wspomniana drużyna. Troszkę to nie fair.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
erbe1
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 1666
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wto 18:12, 09 Sty 2007 |
|
Temat postu:
RTS napisał: |
Tymczasem B. Iwanowi woda sodowa chyba uderzyła do głowy. Piłkarz koniecznie chce przenieść się do 2-ligowego Erzgebirge Aue. Skoro tak bardzo chce tam iść, by siedzieć na ławie i po czasie zniknąć, to proszę bardzo. Tylko dlaczego zawodnik tak sobie pogrywa, że oficjalnie prosi o zwolnienie z treningu, mówiąc że ma do załatwienia sprawy rodzinne i te sprawy "rodzinne" załatwia w Hiszpanii, gdzie na obozie treningowym przebywa wspomniana drużyna. Troszkę to nie fair. |
Tak. Wielce to tajemnicza sprawa. Przed sezonem więcej spodziewałem się po Bartku. Zresztą w ogóle środek pomocy wydawał się być całkiem niezły. Tymczasem Iwan trochę zawodzi, Białek nie dostaje zbyt wielu szans i w środku mamy dziurę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
RTS
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 6271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
|
Wto 18:38, 09 Sty 2007 |
|
Temat postu:
erbe1 napisał: |
Zresztą w ogóle środek pomocy wydawał się być całkiem niezły. Tymczasem Iwan trochę zawodzi, Białek nie dostaje zbyt wielu szans i w środku mamy dziurę. |
Ten środek pomocy był niezły w walce o awans do OE, teraz był co najwyżej przeciętny. Jeśli marzymy o porządnej drużynie to trzeba by zrobić przemeblowanie nie tylko w defensywie. Jak na razie w 2 linii zadawala mnie (jako kibica) gra S. Napoleoni'ego i A. Budki. Środek w istocie do wymiany. Jeśli zaś chodzi o atak, to A. Aleksander nie przekonuje mnie za bardzo. Przydałby się jeszcze jeden dobrze zapowiadający się napastnik, natomiast pozbyłbym się S. Bogunocic'a, ponieważ praktycznie jest on bezproduktywny.
Defensywa... zresztą sam wiesz, co o niej myślę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
erbe1
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 1666
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wto 18:48, 09 Sty 2007 |
|
Temat postu:
Obawiam się, że na wszystkie "chciejstwa" to nas niestety nie stać. Chciałoby się jeszcze jednego wartościowego napastnika, chciałoby się wymienić środek pomocy, chciałoby się coś zrobić z obroną i... zatrzymać Fabiniaka. Obawiam się jednak, że skończy się na kupieniu jakiegoś środkowego obrońcy i środkowego pomocnika, bo to nas najbardziej boli. No może coś tam się jeszcze przydarzy na zasadzie jakiejś okazji. To wszystko. Na nic więcej nie ma co liczyć. Z tego, co mamy trzeba jak najwięcej wydobyć. I oby to udało się Probierzowi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
RTS
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 6271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
|
Wto 19:14, 09 Sty 2007 |
|
Temat postu:
Eeech... Oczywiście zdaję sobie z tego sprawę, Erbe. Właściwie źle się wyraziłem pisząc "jeśli marzymy o porządnej drużynie", gdyż raczej miałem na myśli: "jeśli mielibyśmy marzyć".
Zapewne tak będzie, jak mówisz, aczkolwiek nie obraziłbym się, jakby czerowne szeregi zasilili tacy piłkarze -mierząc w kier. włoskim, tak jak Z. Boniek-, jak np. F. Canavarro, A. Gilardino, czy V. Iaquinta...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
erbe1
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 1666
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Śro 23:30, 10 Sty 2007 |
|
Temat postu:
Ponoć Probierz dzwonił do Rachwała z propozycją przejścia do łódzkiego klubu. Patryka jednak wiąże z Wisłą Płock jeszcze półroczny kontrakt a zważywszy na wzajemne relacje między działaczami obydwu klubów pozyskanie środkowego pomocnika nafciarzy może nie być łatwym zadaniem. Zobaczymy, co z tego wyniknie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
RTS
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 6271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
|
Czw 10:19, 11 Sty 2007 |
|
Temat postu:
Rachwał nie był taki zły, ale w istocie oba kluby nie przepadają za sobą (i nie mam tu na myśli kibiców). Jednak chyba winien takim relacjom jest sam Widzew, który w nie tak dawnej przeszłości nie zapłacił za dwa transfery. Do tej pory chyba Widzew jest5 dłużny coś płockiemu klubowi.
Tymczasem nasz Bartuś Iwan już na pewno nie zagra w Widzewie. Wisła nie zamierza go oddawać, czy odsprzedawać łódzkiemu klubowi. Chce go wymienić na M. Chmiesta z Odry, więc Bartek raczej wyląduje w Odrze, nie zaś w Widzewie, czy Erzgebirge Aue. Co do niemieckiego klubu, to kto wie, czy to właśnie Wisła nie maczała w tym palców. Możliwe, że to Wisła chciała go opchnąć Niemcom.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
erbe1
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 1666
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Pią 10:51, 12 Sty 2007 |
|
Temat postu:
RTS napisał: |
Jednak chyba winien takim relacjom jest sam Widzew, który w nie tak dawnej przeszłości nie zapłacił za dwa transfery. Do tej pory chyba Widzew jest5 dłużny coś płockiemu klubowi.
|
Dłużny, niedłużny... Owo niezapłacenie ciągnie się z czasów poprzedniej ekipy. A na te tematy można by gadać godzinami, przy czym każda ze stron nadal pozostawałaby przy swoich racjach.
RTS napisał: |
Tymczasem nasz Bartuś Iwan już na pewno nie zagra w Widzewie. Wisła nie zamierza go oddawać, czy odsprzedawać łódzkiemu klubowi. Chce go wymienić na M. Chmiesta z Odry, więc Bartek raczej wyląduje w Odrze, nie zaś w Widzewie, czy Erzgebirge Aue. |
Jak tak bardzo chce iść, to niech idzie. Nikt na siłę go zatrzymywał nie będzie. Ciekaw jednak jestem, dlaczego zawodnik, który całkiem niedawno koniecznie chciał grać u nas (i robił to całkiem nieźle) tak spuścił z tonu? Jeśli zaś Wisła chce oddać Bartka do Odry, to musi przecież porozumieć się w tej sprawie z Widzewem, bo piłkarza obowiązuje jeszcze półroczne wypożyczenie. Może Widzew pozwalając na odejście Iwana zyska pozwolenie na grę w Widzewie młodszego Brozia już od rundy wiosennej a nie dopiero od lata?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
RTS
|
|
|
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 6271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
|
Sob 12:48, 13 Sty 2007 |
|
Temat postu:
erbe1 napisał: |
Może Widzew pozwalając na odejście Iwana zyska pozwolenie na grę w Widzewie młodszego Brozia już od rundy wiosennej a nie dopiero od lata? |
Hm... kto wie... Chociaż szczerze mówiąc do obu Broziów nie jestem zbyt przekonany.
Tymczasem "PS" bredzi, że od dziś Widzewek testuje serbskiego rozgrywającego pomocnika, M. Kartelo. Dodatkowo ponoć Widzew będzie chciał jeszcze ściągnąć stopera. Cóż... zobaczymy, co z tego wyjdzie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|